Na tej stronie zbieramy to, co robimy na co dzień: monitoring placówek dyplomatycznych, opracowania traktatów, relacje z posiedzeń i robocze notatki z korespondentami w regionach. Każdy format ma swój zakres, źródła i sposób weryfikacji.
Zebraliśmy to, o co czytelnicy i redakcje partnerskie pytają nas najczęściej: skąd bierzemy źródła, jak rozdzielamy regiony świata i co dokładnie zawiera nasz serwis informacyjny o polityce zagranicznej.
Każdego ranka zbieramy depesze agencyjne, komunikaty resortów spraw zagranicznych i noty z ambasad, a następnie porównujemy je z lokalnymi serwisami w danym regionie. Raport trafia do czytelnika dopiero wtedy, gdy co najmniej dwa niezależne źródła potwierdzają ten sam fakt. Rozbieżności zostawiamy w tekście jako osobny akapit, zamiast je wygładzać.
Komunikat końcowy to punkt wyjścia, nie treść artykułu. Zestawiamy zapisy z wcześniejszymi deklaracjami tych samych państw, wskazujemy, które zdania są nowe, a które powtarzają ustalenia z poprzednich spotkań. Osobno opisujemy, jak dany dokument czytają stolice, które były w sali negocjacyjnej, a jak te, które dowiedziały się o nim z depeszy.
Materiały układamy w cztery bloki: Europa i wschodnia flanka, Bliski Wschód i Afryka Północna, Azja i Pacyfik oraz Ameryki. Każdy blok ma własny rytm publikacji, bo inaczej pracuje dyplomacja w Brukseli, a inaczej w stolicach regionu Indo-Pacyfiku. Dzięki temu nie mieszamy w jednym strumieniu szczytu NATO z negocjacjami handlowymi w Azji Południowo-Wschodniej.
Pracujemy na tekstach źródłowych: pełnych wersjach traktatów, protokołach ratyfikacyjnych i dokumentach depozytariusza. Sięgamy też po opracowania instytutów badawczych, ale zawsze oznaczamy, gdzie kończy się zapis traktatu, a zaczyna interpretacja. Czytelnik dostaje jasny podział na to, co zostało podpisane, co ratyfikowane i co wciąż czeka na wejście w życie.
Tak, ale każdy taki tekst przechodzi tę samą weryfikację co materiał redakcyjny. Zgłoszenia z placówek dyplomatycznych traktujemy jako wskazówkę do sprawdzenia, nie jako gotową informację. Jeśli nie możemy potwierdzić kluczowego faktu, opisujemy to wyraźnie w tekście, zamiast opierać cały artykuł na pojedynczym źródle.
Wystarczy wiadomość z linkiem do artykułu i wskazaniem konkretnego zdania, które budzi wątpliwość. Sprostowania publikujemy w tym samym miejscu, w którym pojawił się błąd, z datą korekty. Poza tym prowadzimy dział wsparcia dla czytelników oraz stronę kontaktu z redakcją, gdzie można zgłaszać pytania o źródła i metodologię.
Zaplecze redakcyjne
Pracujemy w trybie zbliżonym do agencji prasowej: codzienny przegląd depesz, korespondencja z placówkami, weryfikacja dokumentów końcowych po szczytach. Poniżej konkretne formaty, z których korzystają odbiorcy i redakcje, które przedrukowują nasze materiały.
Poranny przegląd not i komunikatów z ministerstw spraw zagranicznych oraz placówek. Krótkie depesze z podziałem na regiony, gotowe do cytowania z podaniem źródła i daty.
Rozbiór zapisów po szczytach, konwencjach i porozumieniach dwustronnych. Pokazujemy, co zostało ustalone, czego zabrakło i które państwa zgłosiły zastrzeżenia do tekstu.
Stały kontakt z korespondentami w kilku stolicach, weryfikacja doniesień lokalnych mediów i relacji świadków. Materiał trafia do redakcji z informacją o poziomie potwierdzenia.
Tła do bieżących wydarzeń, kalendarium szczytów, zestawienia stanowisk państw. Przygotowujemy je pod konkretny termin publikacji i format odbiorcy.
Dostęp do wcześniejszych analiz, komunikatów i podsumowań szczytów. Przydaje się przy pracy nad tekstami, które wymagają porównania stanowisk w czasie.
Zobacz też: przykłady zastosowań naszych materiałów oraz wsparcie dla redakcji i instytucji.